Zajączek wśród roślin – rysunek ołówkiem

Miałam nie za dobry dzień pod kątem rysowania, ale jakoś udało mi się odzyskać równowagę. A wszystko zawdzięczam pewnemu zajączkowi, który pojawił się w moich myślach. Podczas całego procesu tworzenia towarzyszył mi mój synek, który niczego nieświadom spał sobie w chuście i jak gdyby nigdy nic obudził się tuż po tym jak skończyłam rysować 🙂

P.S. Nie wiem dlaczego na końcu filmu jest ponad minuta czarnego ekranu… Jest to moje niedopatrzenie, więc oglądajcie tylko do 7:20 🙂

P.S. 2. Po raz pierwszy odważyłam pokazać się w filmie. Nigdy nie lubiłam swojego głosu, ale postanowiłam się przełamać i oto jestem!


Dodaj komentarz