Postanowienie

Jakiś czas temu założyłam sobie, że będę rysować codziennie, żeby ćwiczyć rękę, oko i wyobraźnię. Takie postanowienie niełatwo zrealizować, ale przy odrobinie samozaparcia jest to całkiem możliwe. Okazuje się, że nawet w najbardziej zajętym dniu można znaleźć aż godzinę na to, żeby porysować 🙂 

Realizacja takiego postanowienia daje mi ogromną satysfakcję i poczucie spełnionego zadania na koniec dnia. Czuję, że zrobiłam coś ważnego dla siebie, nawet jeśli nie powstało nic szczególnego. Prawda jest jednak taka, że za każdym razem jak biorę ołówek do ręki to przychodzą mi do głowy kolejne pomysły i wiem, że robię kroczek do przodu w kierunku dalszego rozwoju 🙂

Dodaj komentarz