Mała myszka

zaświeciło
zawiało
za firanką
przykuło mój wzrok

coś mignęło
przemknęło
w trawach
od domu o krok

to mysz polna
widzę wyraźnie
na kamyczku przysiadła
i tak patrzy na wprost

pamiętam cię
odkąd byłaś tu ostatnio
boży nie minął rok

zimę przespałaś
w ciepłej norce
po prostu

teraz cały dzień
upatrujesz jedzenia
i nim zapadnie zmrok
poszukasz schronienia

 

Dodaj komentarz