• Myśli o twórczym życiu
  • Powroty

    Zainspirowana książką Katarzyny Ducros Zielone róże*, postanowiłam rozpocząć serię obrazów, o których marzę już od dawna. Kiedyś zamarzyłam sobie, by poważne balety ukazać w romantycznej, bajkowej stylistyce. Bohaterkami obrazów są więc małe tancerki ubrane w sceniczne baletowe stroje na akwarelowym tle. Uczyłam się baletu m.in. na zajęciach z dziećmi w Pałacu Młodzieży w Katowicach. Byłam już […]

  • Myśli o twórczym życiu
  • Rysuj z sercem

    Nie oceniaj pracy podczas jej tworzenia. Rysuj z sercem. Powtarzałam to dzieciom, które przychodziły do biblioteki na zajęcia plastyczne. Za „nieumiemniepotrafię” kiedyś w żarcie rozdałam nawet karne pompki, co tak się dzieciom spodobało, że stosowałam to częściej i z zajęć na zajęcia nie musiałam już ciągle powtarzać i przekonywać, że „potrafi”. Podkreślałam tylko, że trzeba […]

  • Myśli o twórczym życiu
  • Moje małe atelier

    Noszenie Małego w chuście* odciąża ręce, więc zaczęłam na poważnie zastanawiać się jak w trakcie jego słodkiej drzemki znaleźć czas na to, żeby popracować. Już dawno zrezygnowałam z pospolitej wymówki, że nie mam na to odpowiedniego miejsca (racja, jest jeszcze inna, może bardziej pospolita wymówka – nie mam czasu!), bo pracownia moja ciągle nie gotowa […]

  • Arcytworzę
  • Mała refleksja o potrzebie tworzenia

    Miało to miejsce parę miesięcy temu. Wiedziałam, że jeden z wielu takich dni w końcu mnie dopadnie. I stało się. Odezwała się we mnie długo tłumiona potrzeba tworzenia, a była to ponadto potrzeba stworzenia czegoś pięknego. Pomimo, że doskwierał mi absolutny brak czasu i jeszcze to zmęczenie wyciągnęłam z szuflady przybory do wyszywania. Znalazłam wśród […]

  • Myśli o twórczym życiu
  • A kiedy czas płynie nieco wolniej

    Ostatni rok, według numerologii to mój pierwszy rok osobisty. Wszystko się zgadza, bo rozpoczęłam wiele nowych rzeczy, których tak bardzo pragnęłam. Nowy dom, miejsce, praca. Moje życie nabrało nieprawdopodobnego rozpędu. Z rozrzewnieniem wspominam mój post o tym jak w maleńkim mieszkanku z rozkoszą zawijam się w kokon i czekam na czas, by na dobre wyfrunąć […]

  • Rozmowy z…
  • Tygrys

    Głośne czytanie dla przedszkolaków. Wybrałam książkę o fantazyjnym słoniu w kratkę Elmer i nieznajomy. Jednym z bohaterów był tygrys opowiadający słoniowi o nowym zwierzątku, które pojawiło się w dżungli. Pokazywałam słuchaczom wszystkie całostronicowe ilustracje i dzieci przerywając czytanie wskazywały, co się na nich znajduje. Gdy dotarły do tygrysa, usłyszałam zagniewane słowa: – Tygrysy są niemiłe! – pewna […]

  • Rozmowy z…
  • Słoń

    Niezmiennie zachwyca mnie to, jak dzieci zapamiętują zdania, które się przy nich wypowiada. Z doświadczenia wiem, że pewne rady dotyczące życia czy różne ciekawostki o świecie, to, co się zobaczy i usłyszy, tak głęboko zapadają w pamięć, że zostają tam na lata, wpływając na nasz sposób postrzegania rzeczywistości. Podczas zapisywania nowego czytelnika, mama niespełna trzyletniego chłopczyka podawała […]

  • Rozmowy z…
  • Dobre zakończenie

    Wycieczka do biblioteki, grupa sześcio-  i siedmiolatków ze szkoły podstawowej. Opowiadam o bibliotece i rozmawiam z dziećmi. W pewnym momencie zadaję trudne pytanie: – Czym się różni dział dla dzieci od działu dla dorosłych w bibliotece? Bez większego zastanowienia do odpowiedzi wyrywa się żywy chłopczyk i mówi: – W dziale dla dorosłych są książki o […]

  • Rozmowy z…
  • Dziwna pani

    Odwiedziny dzieci w bibliotece kończą się zazwyczaj tym, co najmłodsi lubią najbardziej. Jest to oczywiście samodzielne oglądanie książek. Uwielbiam obserwować jak maluchy wyciągają książki z półek, oglądają je żywo przy tym dyskutując. Podczas jednego z takich momentów sama też wzięłam do ręki książkę i zaczęłam ją kartkować. Przyglądała mi się pewna dziewczynka, w końcu podeszła […]