• Arcytworzę
  • Moja paleta

    Dzisiejszy dzień rozpoczęłam od opracowania swojej palety barw. Wczoraj uświadomiłam sobie, że od dawien dawna używam właściwie tych samych kolorów i podobnie je mieszam, ale stwierdziłam, że chciałabym mieć taką małą „ściągawkę”. Zanim zaczynam malować zawsze zastanawiam się jakich kolorów użyć. Decyduję się zwykle na dwie, trzy barwy z mglistym pojęciem co tak naprawdę chcę […]

  • Arcytworzę
  • Lis – rysunek

    Tydzień przed porodem Maluszka postanowiłam zaszyć się w mojej pracowni, by czas szybciej mi upłynął. Znowu postawiłam na ołówek, bo moje doświadczenie z tym narzędziem podpowiadało mi, że delikatny i miękki ruch grafitu po gładkim papierze ukoi moje myśli. Tak się stało. Po kilku godzinach spędzonych w stanie artystycznej medytacji miałam poczucie, że odbyłam daleką […]

  • Arcytworzę
  • Borsuk – rysunek

    Odkąd zrobiłam porządek w narzędziach i akcesoriach artystycznych chodził za mną rysunek ołówkiem. Najbardziej miękki ołówek jaki znalazłam to B5. Zdecydowałam się więc tym razem na mini portrecik borsuka oraz przyjemną acz pracochłonną i brudzącą pracę z warstwami. Ostatnio do takiej zabawy używałam miękkich kredek akwarelowych, których jednak nie traktowałam wodą. Jakoś nie umiem się […]

  • Arcytworzę
  • Świt w lesie – akwarela

    Odłożyłam na chwilę czytanie, bo myśli zbyt często i zbyt intensywnie zaczynają mi uciekać w kierunku zbliżającego się rozwiązania, co czasem powoduje we mnie lekkie napięcie. Postanowiłam więc pomalować, co skutecznie na cały dzień odwróciło moją uwagę i pozwoliło się zrelaksować i oczyścić umysł. Istna medytacja, tego właśnie potrzebowałam! Tym razem postawiłam na zabawę warstwami. […]

  • Arcytworzę
  • Mała refleksja o potrzebie tworzenia

    Miało to miejsce parę miesięcy temu. Wiedziałam, że jeden z wielu takich dni w końcu mnie dopadnie. I stało się. Odezwała się we mnie długo tłumiona potrzeba tworzenia, a była to ponadto potrzeba stworzenia czegoś pięknego. Pomimo, że doskwierał mi absolutny brak czasu i jeszcze to zmęczenie wyciągnęłam z szuflady przybory do wyszywania. Znalazłam wśród […]

  • Arcytworzę
  • Moje arcytworki

    Oto historia jak tworzenie filcowych upominków dla uczestników pewnych arteterapeutycznych spotkań i dla mnie było swego rodzaju arteterapią. Arcytworki, bo tak nazwałam ręcznie tworzone ptaszki, stały się też niejako pomysłem na moją wizytówkę. Pewnego dnia Zuzanna Janaszek-Maciaszek, prezes Fundacji im. Doktora Piotra Janaszka PODAJ DALEJ w Koninie zwróciła się do mnie z prośbą zrobienia upominków […]

  • Arcytworzę
  • Zaproszenia ślubne

    W wirze przygotowań oraz pracy odkładałam przygotowanie zaproszeń ślubnych, tym bardziej, że od większości gości mieliśmy już potwierdzenie przybycia. W pewnym momencie przyśnił mi się sen, który „nawiedzał” mnie od dzieciństwa – jest dzień ślubu, a ja nie mam sukni ślubnej. Tym razem jednak dodatkowo w dniu ślubu przypomniałam sobie, że nie wysłałam zaproszeń, więc […]

  • Arcytworzę
  • Oryginalny stempelek ślubny

    Przyznam, że kiedy pierwszy raz zobaczyłam w internecie tak oryginalne pieczątki mające wszechstronne zastosowanie podczas przygotowywania ślubnych dekoracji byłam absolutnie zachwycona. Jako, że jak tylko mogę wystrzegam się korzystania z gotowych wzorów postanowiłam zaprojektować wzór własnoręcznie, a gotowego stempelka nie tylko użyć w ślubnej papeterii, ale również zachować jako pamiątkę na zawsze. Rozpoczęłam od naszkicowania […]

  • Arcytworzę
  • Pamiątkowa księga gości weselnych

    Stworzenie oprawy graficznej własnego ślubu to z pewnością marzenie każdego, kto zajmuje się grafiką. Tak było i w moim przypadku 🙂 Świetnie tworzy się obejmując równocześnie dwa stanowiska – odbiorcy i twórcy, zleceniodawcy i zleceniobiorcy. Wiąże się z tym jednak pewne ryzyko. Jak to zwykle bywa „szewc bez butów chodzi”, tak i ja z każdą […]