• Książki nie tylko dla dzieci
  • Zielone róże – recenzja

    Przeczytałam naprawdę wiele opowieści dla dzieci i młodzieży o balecie*, ale takiej jeszcze nie widziałam. Zielone róże Katarzyny Ducros angażują czytelnika na wiele sposobów już od pierwszej strony. Aktywne czytanie zyskuje tu swój nowy wymiar, ponieważ jak łatwo się domyśleć książka zachęca do… tańca. W większości publikacji dla małych i młodych odbiorców, których bohaterzy uczą się baletu, na końcu […]

  • Książki nie tylko dla dzieci
  • Kocur mruży ślepia złote – recenzja cz. 2

    Poprzednią część recenzji skończyłam na tym, że w końcu zdecydowałam się tę książkę nabyć. Kupiłam i… trochę moje emocje opadły. Był to czas, gdy jako nowość dotarła ona również do biblioteki i tam niestety musiała zmierzyć się z opinią dorosłych. Jako książka dość poetycka i metaforyczna nie za bardzo znalazła uznanie w oczach pracowników. Krytykowana była za […]

  • Książki nie tylko dla dzieci
  • Kocur mruży ślepia złote – recenzja cz. 1

    Kupiłam ją dość dawno, zapewne na targach, ponieważ mam autograf Marii Ekier. Piszę „zapewne”, ponieważ zupełnie tego faktu nie pamiętam… Doskonale natomiast zapisały się w mojej głowie okoliczności, w jakich spotkałam się z nią po raz pierwszy oraz niektóre inne spotkania. Po raz pierwszy nie zetknęłam się z nią, jakby to powiedzieć, osobiście. Jej recenzję […]

  • Moje rymopisanie
  • Mała myszka

    zaświeciło zawiało za firanką przykuło mój wzrok coś mignęło przemknęło w trawach od domu o krok to mysz polna widzę wyraźnie na kamyczku przysiadła i tak patrzy na wprost pamiętam cię odkąd byłaś tu ostatnio boży nie minął rok zimę przespałaś w ciepłej norce po prostu teraz cały dzień upatrujesz jedzenia i nim zapadnie zmrok […]

  • Książki nie tylko dla dzieci
  • Zosia z ulicy Kociej – recenzja

    W Zosi z ulicy Kociej poza tytułem, ilustracje były pierwszym elementem, które przykuły moją uwagę, kiedy miałam książkę w rękach po raz pierwszy. Od razu wrzuciłam nazwisko ilustratorki Agaty Raczyńskiej do wyszukiwarki google, żeby zobaczyć więcej jej prac. Te, które były w książce mi nie wystarczały mimo, iż jest ich tam naprawdę bardzo dużo.  No […]

  • Moje rymopisanie
  • Do domu

    Ciemno, noc zapadła już… Swój śpiew niosą świerszcze Za oknem tuż tuż. Czas, by odłożyć pióro, książkę, pędzel. By zawołać kota: „Kici kici do domu czym prędzej Wracaj do ciepła  Do domu, do domu” Czy zechce? Ciemna łąka kusi Myszą, co uciekła  Przed światłem, które świecę w kuchni. Kot być tu przecież musi – Przyglądać się […]