12 rzeczy, których być może o mnie nie wiecie 
Witajcie! Nazywam się Ewa Zielińska i…
1. Jestem bardzo podobna do swojej babci.
2. Mam zaburzoną lateralizację, jestem praworęczna, prawonożna, prawouszna i lewooczna. W dzieciństwie nie umiałam narysować prostej linii, miałam problem z pamięcią i koncentracją. Teraz o wszystko się potykam i nie umiem oceniać odległości przedmiotów.
3. Jestem bardzo sentymentalna. Potrafię przez 20 lat przechowywać różne przedmioty, ponieważ z czymś mi się kojarzą.
4. Lubię jeść obiad na śniadanie albo… na każdy posiłek. Tak na poważnie, to lubię ciepłe, gotowane jedzenie.
5. Kiedyś miałam proste włosy, potem kręcone, potem proste, aktualnie trochę mi się kręcą, ot tak.
6. Pamiętam dużo rzeczy z wczesnego dzieciństwa, nawet sprzed 1 roku życia, pamiętam też jeden sen z okresu zerówki.
7. Uczyłam się baletu z 6-letnimi dziewczynkami mając lat… 21 
8. Jako dziecko czytałam dwie, trzy strony książki, a potem tylko oglądałam ilustracje, zastanawiałam się “jak to jest zrobione” i je odtwarzałam. Mam jeszcze kilka takich reprodukcji.
9. Obejrzałam “Calineczkę” milion razy… albo więcej 
10. Lubię, gdy firanki i zasłony są za długie i kładą się na ziemi.
11. Jestem synestetykiem – widzę kolory dni tygodnia, dźwięków i zapachów.
12. Co jakiś czas robię mapę marzeń, które się realizują i dlatego zapewne jestem tu, gdzie jestem i robię to, co robię. Na zdjęciu selfie z jednym takim słodkim marzeniem, które spełniło się 10 miesięcy temu. Taki mój mały Arcytworek